Przejdź do treści

po kładce na drugą stronę

O sobie
niesiona na dłoniach obłoków w silnych ramionach ukojenie spokojem otulona jasna matka teraz szum wiatru gdy promień gaśnie w oku smutek błyszczy prysł czar ulotny czas zabiera wszystko na swej drodze obrazów z pamięci zabrać nie może zapach czuły szept szczery uśmiech na zdjęciu zastygł na łąkach śpiew natury chcę tu zostać strawić się ulecieć życie jest nie kończy się odradza z każdym dniem szukała ciszy zabierała mnie na spacery długie kroki liczyła je ile jeszcze by przejść na druga stronę stąpać po Ziemi nam dane wyrwać choćby zaraz na chwilę sami sobie zawsze anioł obok podpowie kosmos dużo mówi nikt nie słucha
50 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie