Przejdź do treści
Czytanie

podróż w tę i z powrotem

O sobie
jak przez igłę przewlec nitkę zbyt krótkie dni przeciskane przez wąskie drzwi kuszony kolorem kasztanów twoich włosów wokół dłoni przy niezapomnianych nocnych chwil wychodzę z siebie staję nagi chwyciłaś mnie na wyłączność zgaszona nadzieja bo świat będzie jedynie prywatny jak linie papilarne otacza bezsilności czas otwiera zamyka powieki jak drzwi kolorem czerwonym zachodu słońca jak w winie wykąpani zapadamy w otchłań kosmosu lub jakiejkolwiek galaktyki niedaleko Helios centrum uderzeniem gorąca czekolady pieszczeniem podniebienia wybucham lawina w twoim urządzeniu
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

95 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie