Przejdź do treści
Czytanie

pozwól mi

nie będę prosił Cię otrzymałem zbyt wiele Jezu wysłuchałeś cichych modlitw nie będę o nic prosił Cię pozwól mi dalej biec po krańce po kres droga nie łatwą staczałem się ocierałem o bruk śmieć to śmieć przy skroniach pięść wysłuchaj bym nie przepadł przepadły setki zwiodła ich słów melodia daj siły by walczyć z samym sobą nie z innym człowiek z którym przebywam karmie go słowami prawdy karmię go chlebem i pije z nim wino na tym świecie nie wiele dla mnie liczy się prócz trosk prócz bólu i kłód pod stopami pociechami otoczony wypełniają dom na tym świecie niewiele cieszy mnie prócz obecności Twojej wysłuchaj bym nie przepadł przepadły setki zwiodła ich słów melodia daj siły by walczyć z samym sobą nie zawsze byłem dobry byłem inny chorowała dusza w katuszach nie z innym człowiekiem z którym przebywam karmie go słowami prawdy karmię go chlebem i pije z nim wino (tekst do poprawy)
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

7 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie