Przejdź do treści
Czytanie

prawdziwa twarz

Od siebie
- co pod swetrem skrywasz serce w piersi tłoczy krew czerwienią maków spod Monte Casino - pod swetrem chowam prawdziwą twarz ze strachem na wietrze biegnę lasem ktoś goni mnie chwyta łapie uderza mocno ciemną ma twarz jak cień mrocznej tajemnicy brakuje tchu każdy ciężki w płucach wdech zatyka uszy szum ogłusza nie powiem nic więcej umieram z twoim wierszem odchodzę żegnam się z matką Ziemią ona kocha mnie cisza woła cisza nie umiera zatrzymuje czas życie jest wieczne ludzie podli chciwi z nienawiści zabijają pierwotny instynkt szkoda tylko jesiennych liści odchodzą z blaskiem pryzmatem światła
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
fajny bardzo:)pozdrawiammmm
55 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie