Przejdź do treści

przedszkole pierwsza niewola

O sobie
nie potrafię nienawidzić cię jak w telewizji polskiej kłótni o dziś chciałbym zazdrościć tobie jak ukraińskim oligarchom forsy jachtów na wypasie jestem biedny i ty jesteś hostessą bo jesteśmy z tej samej polskiej wsi z jednej garści gliny świat piękniejszym bez względu na brak zamożności długu publicznego lecz nikt nie odbierze nam wolności mimo kamer konfidentów dużo tutaj pieprzyć majątki żyć od piątku i w piątki póki zdrowie póki zgoda życie na luzie to wygoda bójcie się o majątki przyjdą wezmą zrobią porządki goły i wesoły pójdziesz jak pierwszy raz do przedszkola pierwsza klasa pierwszy dzień wiosny pierwszy papieros w bramie pierwszy łyk wina pierwsza miłość pierwszy raz pierwsze spotkanie rozstanie pierwsze dziecko pierwsza śmierć zabrała ułamek szczęścia mi mimo wszystko idę miastem zamknięty w opakowaniu po pasztecie wiecie co niewolę szykują nam chomąto założą nam jak konto w Citi Bank
57 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
TomaszŚwiatły 3 lata temu
Nawet ciekawy, oryginalny twór.
jaropasztii 3 lata temu
Dziękuję:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie