Przejdź do treści
Czytanie

rodzynek


zmarszczony jak rodzynek
ściska w ręku promienie słońca
a księżyc w zenicie
jak aureola nad jego głową
świętym się stał
i była noc i dzień też tam był
trwało to parę chwil
zrozumiał że nie miał sił
zaćmiło go spływające z niebios dobro i zło
nie wiedział co wybrać taki los
wybrał zło
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

23 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie