skaleczony

O życiu
skaleczony życiem błądzi w mroku
bez berła bez korony z kijem w dłoni
zagubiony w odmętach trzepot skrzydeł

motyle omijają go
chwil nie pamięta wcale

okryty płaszczem świata .kroczy nocą i za dnia
hołduje miastom wierząc w ich Sodomę i Gomorę

nie może usnąć nie wierzy w sny
podły żywot zakłada okulary kusi

narodziłem się po raz drugi
martwy niepierwszy świat

stoję blisko widząc wszystko
nie pojmuję ogromu żądzy

błądzę tulę troski
oczy tęsknią za Polską prawdziwą
smutny wyraz dni obrazem na murze
przecięta wstęga nic nie znaczy
4 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie