Przejdź do treści
Czytanie

spotkanie

O sobie
dłubię łyżką w rosole oczka dotykają oczek nas dwoje przy stole spotkanie doprawione pachnie spokojem potem zmieszanym z perfumami wyciągam dłonie kilka słów bez napięcia delikatnie i bez tików naturalnie jak lubisz uśmiechasz się nieśmiało jakbyś poznała mnie niedawno a tu już z dwadzieścia lat po obiedzie spacer długi alejami róż myślami w głowie palcem po stole muzyka lubię te numery
67 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ej, nie dawałem minusa?
Jakiś błąd, wybacz...
jaropasztii 10 lat temu
wybaczam...hahaa
49 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie