Przejdź do treści
Czytanie

statki po niebie

patrzeć w niebo rozkładam ramiona patrzę na to miasto razem ze mną kona pełno mnie wszędzie jak z nami będzie naciągam noc na nos księżyc w pełni innego nie będzie zaciskam zęby bez przerwy na papierosa usypiam przy tobie statki uciekam daleko w niepamięci rzeko ulegam prostocie zimno wieczorem mało wiem o tobie mój przyjacielu naciągam noc na nos księżyc w pełni innego nie będzie zaciskam zęby bez przerwy na papierosa usypiam przy tobie statki usta pełne gniewu usycham w obiegu zatrzymany czas nie przyniósł nic dobrego zasypiam nad brzegiem łóżka
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

8 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie