Przejdź do treści
Czytanie

statki po niebie

patrzeć w niebo rozkładam ramiona patrzę na to miasto razem ze mną kona pełno mnie wszędzie jak z nami będzie naciągam noc na nos księżyc w pełni innego nie będzie zaciskam zęby bez przerwy na papierosa usypiam przy tobie statki uciekam daleko w niepamięci rzeko ulegam prostocie zimno wieczorem mało wiem o tobie mój przyjacielu naciągam noc na nos księżyc w pełni innego nie będzie zaciskam zęby bez przerwy na papierosa usypiam przy tobie statki usta pełne gniewu usycham w obiegu zatrzymany czas nie przyniósł nic dobrego zasypiam nad brzegiem łóżka
85 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

15 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie