Przejdź do treści
Czytanie

syn Romana

O sobie
w życiu jak to bywa po maturze młody chłopak w życiu chciał zmienić coś stać się kimś niekoniecznie legendą wiedziałem że dojdę daleko poza swoją wieś wcielili do jednostki elitarnej zgarnęli prosto z ulicy jak cielaka który czuł zew wolności mogłem wybierać studia wybrałem w wojsku kariera trzymałem broń umiałem strzelać nikogo nie zabiłem do tarczy trafiałem z czystym sumieniem z radością rezerwisty wsiadłem w pociąg wyjechałem w swoje strony otoczony rodziną dzieci sprawiają że człowiek staje się inny bardziej miękki kocha sprawy które nie miały znaczenia nie potrafiłem zabić w sobie człowieka teraz gdy rano pijemy kawę z żoną bywa dobrze zadowolony nie patrzę w wstecz są inne czasy choć pamięci nie pogrzebię ważne sprawy bohaterów mam w sercu modlę się za nich ominęło mnie wiele mówię nieszczęście jestem spokojny czasem wariatem żołnierzem w końcu jestem synem Romana
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

65 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie