Przejdź do treści
Czytanie

szczęścia ci nie podaruję

O sobie
zapomnij o mnie sens nie ma sensu na tej drodze nie ma miejsca na dwoje samotność pochłonęła wersy znanej piosenki chwila zatrzymała się w miejscu myśli krążą jak kruki nad zielonym lasem w pamięci zapisany głos zostanie na amen jest nas mniej najgorzej nad ranem gdy sny się sprawdzają wybacz moja mała my kawalerzy idziemy do knajpy zapominamy o dniu nie wiemy co czeka nas nazajutrz zapach dnia unosi w zapomnieniu spędzony czas nie pójdziemy do ołtarza nie będzie wspólnej kolędy nie będzie małych dzieci co krzyczą tato lato samotne w słoneczny dzień idzie niebem zjawisko wspaniałe kochałem cię ale na więcej nie stać mnie wybacz sam sobie pozostanę
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

8 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie