Przejdź do treści
Czytanie

szczyty

świt zbudził dzień u szczytu sławy słowa mokną gdy na nie deszcz znowu mgła do gardeł skacze kończy się dzień zatacza koło noc sowim lotem przenoszę słowa na papier niech się skończy ten wiersz nie mam siły nie mogę biec wiatr w oczy
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie