Przejdź do treści
Czytanie

trawa

Od siebie
kocham cię jak uwiędłą trawę zmieniamy się z końcem wiosny usychamy z tęsknoty z żalu na rogu ulic wyciągamy dłoń o dar o pomoc całe życie nie bądźmy draniem jedna szansa w życiu jak my jednostki szare mniej lub bardziej kochani żyjemy na krawędzi noża
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie