Przejdź do treści
Czytanie

ulotna jak chwila

O przyjaźni
jesteś jak z mgła ulotna nieprzewidywalna próbuję objąć przytulić do piersi chwycić nie potrafię pojawiasz się i znikasz nie widzę nic prócz światło na horyzoncie chcę tam biec i skosztować cię twoje włosy mieszają się z moimi palcami widzę tylko twoje oczy radosne odpływasz z dniem nocą powrócisz tu gdzie twoje miejsce czekam z utęsknieniem na noc bez gwiazd będę z tobą szedł jak mrok skąpany we mgle
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

109 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie