Przejdź do treści
Czytanie

w oddali

Od siebie
patrzę w gwiazdy wyliczam plejady kaskady słowa łka woda w strumyku płyną obmywają kamienie drzewa nad wodą zwisają gałęzie zaczerpnąć choćby łyk żółte kaczeńce mówią że możesz patrzeć iść szybko krokiem w defiladzie człowiek szkodzi włada burzy tworzy cyganka czyta z linii papilarnych w oddali ktoś krzyczy nie rozumiem słów idę cicho nikt nie zauważy cień wyobraźni wciska mnie w kąt
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie