Przejdź do treści
Czytanie

w południe

O szczęściu
zapukałaś do serca bramę otworzyłem nim zamkneli sklep monopolowy dozwolony łyk alkoholu od lat osiemnastu miłośc kwitła zawsze nikt nie broni kochać w południe zgrabna dłoń dość szczupła prowadziła za miasto drogą po której rano rozwoziłem mleko ludzie je pili z bułką maślaną chciałaś coś więcej podniosłem ręce zdjełaś bluzkę piersi małe nabrzmiałe trzymałem w dłoniach jak jabłka czerwone do jedzenia dojrzałe konsumowałem
77 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
bardzo ok
84 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie