Przejdź do treści
Czytanie

w sali luster

O sobie
kocham cię odwzajemnienie odbiciem lustra zniekształcone bicie serca płyną dni w jedna stronę po drodze gubię drobne rozdarty stłuczony jak dzban nie pozbieram się ciężko nie wiążąca rozmowa nie dojdę na szczyt odchodzę w noc myśli dobrze się miej mówią na siłę nic nie chciej
64 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
w sali luster widzisz zniekształcenie zwłaszcza kiedy tuszy nie mogą dźwignąć nogi a się ruszasz po drodze gubiąc drobne ze złego kroju w:);)
K
kaja-maja 11 lat temu
wylewnie w:):)
9 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie