Przejdź do treści
Czytanie

w tańcu nocy

O sobie
Nigdy więcej po co mi kolejne narodziny Pewnie kiedyś umrzeć przyjdzie pora Gdy po nocy świt zbudzi się Bądź zatrzymany czas jak wiatr Popłynie w nieskończoność doskonały nie uda się Na skrzydłach ptaków unoszę spojrzenie W twoją stronę podaj dłonie Zatańczyć chcę przez noc pominąć sen do białego rana Zakochana zakochanych krąg Oplatam skronie kwiatami z łąk Młode wino płynie żyłami Własną przestrzeń stwarza noc Niewidzialni jak światło w mroku Jestem tobą a ty mną na skraju Ziemia jest płaska i na zbyt mała by ukryć ciebie Przed kosmosem uciec stąd do wieczności możliwe ale dokąd tak słabo cię znam
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

5 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie