Przejdź do treści
Czytanie

w uścisku

O sobie
schylam się nad ziemią gdzie z dziada pradziada kwitnie pokolenie nasze życie to proch woda i powietrzne objęcia wiatru w uścisku dłoni żyjemy w pokoju z dnia na dzień się kręci nie mam pracy ni pieniędzy by płacić im w jednym ręku piwko w drugim trzymam skręta takim świat mnie zapamięta byle w głowie się kręciło by nam jakoś było tutaj w zaścianku
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

47 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie