Przejdź do treści
Czytanie

wolny ptak

O sobie
nad gardłem przepaści sterczę niczym wbity osikowy kij nie dbam o strach przecież skrzydła mam od samolotu z dawnych wojennych lat gniew pośród nas zabija zazdrość za parę złoty gotowi zasztyletować z litości pobić przy drogach grzech namiętnie rozkłada nogi wystarczy skusić się odjedziesz zadowolony z przybitym sumieniem do podłogi nikt ręki nie poda jedynie grzeszny anioł nad gardłem przepaści sterczę niczym wbity osikowy kij nie dbam o strach przecież skrzydła mam od samolotu z dawnych wojennych lat wolny ptak chwyta pod skrzydła powietrze na wietrze latawiec unosi dobre wieści pod rękę z Panem Bogiem wolnym marszem do nieba dwie wejściówki mam chodź gdy potrzebujesz do Raju
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

12 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie