Przejdź do treści
Czytanie

wracam

O sobie
nadszedł czas by gnioty schować głęboko w szuflady by nikt nie odkrył ich zamykam drzwi czasu kadzidło się tli kilka słów modlitwy zapach opium wypełnia pokój drink po kościach przesuwa się jak prąd w przewodach ogień w kominku płonie choć ciepłe są dni wszystko na nowo wygładzam wracam z jasną głową wracam po latach do domu który ostoją dla skołatanych myśli
96 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

92 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie