Przejdź do treści
Czytanie

wspominki

O sobie
cisza nie przyniosła mi szczęścia dostałem za żonę czarownicę chce mnie zjeść jak Jasia i Małgosię uciekam we wspomnień stronę gdy byłem jeszcze taki mały jak jeż chowałem się u dziadka w pokoju we flakonie stały kwiaty w wodzie zielonej zielony to kolor uspokajający dziadek należał do odważnych był żołnierzem i później ja byłem taki rodzinny spisek by chłopca zrobić faceta a nie jakiś pizdek wystraszony nie wie co jest strzelałem spadochron tez składałem nawet we śnie dziewczyny i samoloty podryw był na nie byle co teraz umieram w ramionach balkonu z widokiem na las możesz do mnie wpaść na kieliszek bądź dwa
70 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 8 lat temu
,,A wszystko trzeba przeżyć , słabość jest siłą w nas...'' hektar nieba mam na własność i lasu też...
D
donata 8 lat temu
zapraszasz mnie podaj adres może wpadnę na kieliszek albo dwa
Alyshia 8 lat temu
Ja tez już lece ;)
jaropasztii 8 lat temu
Donata ,ale weź coś ze sobą ,żeby do sklepu nie biegać jak zbraknie....zapraszam was dziewczyny ...

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie