Przejdź do treści

wychodzę nie wrócę

O sobie
stoję na górze wołam cię poezjo szczęścia poezjo bólu wołam nie potrafię zbyt wiele na sercu myśli różne niebo te same jak zmienić świat w modłach trwam gdy dobry Bóg nie wysłuchuje ich idę drogą własną drogą porzuciłem dawne życie luksus pełne szkło nabrałem odwagi na taki krok żyć w zgodzie z innymi nie być lepszym takim zwyczajnym podobnym naturze kocham ludzi obrazy dookoła wołam nikt nie słucha nikt nie czeka jestem sam
51 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 5 lat temu
Dziękuję:)
D
daroskwaro69 5 lat temu
Zabrzmiało jak ostatnie pożegnanie. Chociaż się nie zabij człowieku! Daję ci plusa, który może zabrzmi jak iskierka nadziei -)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie