Przejdź do treści
Czytanie

wyznanie (1995)

O sobie
nienawidzisz jestem bo kocham jak nikogo innego oddałem tobie całą swoją miłość czuję jakby ktoś zabrał mi moje krótkie życie wszystkie plany marzenia jak listy rozrzucone chaotycznie wiązałem z tobą każdy koniec egzystencja straciła sens obniżona wartość istnienia pragnieniem być z tobą i płynąć wśród gwiazd dla mnie jesteś siłą powoduje że idę naprzód pracuję kocham dzień i nienawidzę byliśmy tam razem zawsze byliśmy razem chciałaś zapragnąwszy zmian wracaj już czas Ojciec Nasz woła już czas
78 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

21 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie