Przejdź do treści
Czytanie

z wysokich klifów

Tęsknota
skremowane myśli rzucam z wysokich klifów do morza łez ziemia spalona od słońca popiół serc zmieszany z krwią na krawędzi uczuć dotykam ust miałem marzenia teraz nie widzę swego cienia podli ludzie mają mnie za zero bo nic nie potrzebuje nie mam pragnień patrzę na wszystko z wysokich klifów marszczę brwi zapalam ogień
85 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie