Przejdź do treści
Czytanie

zawołaj

O wierze
zagubionym na rozdrożach wskaż drogę sandały rozwiązane rzemyki popękane w ustach sucho napój baranki moje włóż mi ziarno mądrości w głowę niech zakwitnie śpiew ptaków wiosną gdy idziemy w pole pora zasiewu pora żniwowania zapuść sierp i siecz ziarno do spichlerza plewy dla zwierząt wyjdź po mnie jak świt wita jutrzenkę pobiegnę za tobą zieloną łąką przywitać się wyczekuj nas tato bo ty jesteś ojcem w myślach znużeni w chorobach zagubieni cierpimy bez twojego głosu bez radości co unosi nas pośród ziemi na niebie ptaki radość rozbrzmiewa boś niedaleko przyjdź w pokoju zawołaj nas jak ojciec z matka swoje dzieci woła
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

9 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie