Przejdź do treści
Czytanie

żółte liście

Natura
jestem liściem który porusza cichy wiatr mgłą poranną przesłaniam lustro jeziora gdy śpię z nocą bratam się by gwiazdą być z babim latem biegnę łąką już prawie złotą z jesienią popijam herbatkę z malin ostatnie grzyby przemówiły gdzieś ty był idę lasem cicho nawet świerszczom dobrze się śni woda w strumieni niegdyś bystra dziś powoli płynie czas pędzi co widać słychać liści tyle muchomor wstydliwy
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

13 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie