Przejdź do treści

życie

O sobie
nie prosiłem o ból doświadczam go kto stworzył mnie nie prosiłem się o świat wczesnym świtem zaczerpnąłem pierwszy oddech zmieściłem się w skali Ab-gara nie czuję się potrzebny w świecie kłamstw karmią mnie nienawiścią i współczuciem ratują i dbają o osłabione bicie serc pozostawiony sam sobie odchodzę w ciszy znajdę dom pod lipą spocznę w bezsensie skonam skąpany w porannej rosie
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie