ona
dziś rano widziałam kroplę
spływała samotnie
po drugiej stronie lustra
czym była
łzą w słoneczne południe
kroplą potu zmęczonego ciała
śladem krwawej walki aniołów
a może ułudą
zwykłym przypadkiem
by fantazja nie umarła
wśród tysięcy racjonalnych myśli.
spływała samotnie
po drugiej stronie lustra
czym była
łzą w słoneczne południe
kroplą potu zmęczonego ciała
śladem krwawej walki aniołów
a może ułudą
zwykłym przypadkiem
by fantazja nie umarła
wśród tysięcy racjonalnych myśli.
0
0
5 odsłon