słoneczko ciepło przygrzało
wiatr rozbawieniem powiewa
ptaki symfonią śpiewają
wiosny przedwiośnie witają
baziowe kotki leszczynowe
już się marcują białymi myszkami
dzikie koty niebawem okocą
miotów przbędzie niczym kwiatów
co już spod ziemi się wychlają
ludzi coraz więcej na spacerach
dzieci do zabawy w uśmiechach
odżyły osiedla życiem wiosny
jak natura w przebiśniegach
na krawędzi dnia i wieczoru
księżyc w pełni zakrył lico
niczym panna młoda woalem tiulu
i gwiazda złota nie wzeszła
srebne się gdzieś zagubiły
księżyc z gwiazdami niebo zostawił
w ciemnym chabrze bezkresnego oceanu
co małymi łezkami deszczu aurę zmienił
bo wie że jutro znów od początku
zaświeci ciepłym żarem słońca ...
wiatr rozbawieniem powiewa
ptaki symfonią śpiewają
wiosny przedwiośnie witają
baziowe kotki leszczynowe
już się marcują białymi myszkami
dzikie koty niebawem okocą
miotów przbędzie niczym kwiatów
co już spod ziemi się wychlają
ludzi coraz więcej na spacerach
dzieci do zabawy w uśmiechach
odżyły osiedla życiem wiosny
jak natura w przebiśniegach
na krawędzi dnia i wieczoru
księżyc w pełni zakrył lico
niczym panna młoda woalem tiulu
i gwiazda złota nie wzeszła
srebne się gdzieś zagubiły
księżyc z gwiazdami niebo zostawił
w ciemnym chabrze bezkresnego oceanu
co małymi łezkami deszczu aurę zmienił
bo wie że jutro znów od początku
zaświeci ciepłym żarem słońca ...
0
0
8 odsłon