...jesiennie...
...jesiennie...
Słowa: kaja-maja
Wiersz śpiewany
Muzyka AIWczytywanie…
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
nie pouczaj mnie
co mogę a co nie
Może poucz siebie
że każdego
Jesień dosięgnie
Jak nie jutro
to po jutrze
a już za rok na pewno
w życiu jak każdy rację
przyzna rezultat
że po każdej nocy na dzień
starsi się robimy
i choć trudno nam to pojąć
lecz wiemy z czasem
nikt młody z nas nie zostaje
jak też młodość nie każdemu
z wiekiem pisana jest
A jest
jak dzisiaj jesiennie
nie każdy do niej obiekcje ma
a bardziej nie jedni 'obiegcję'
że jesień młodości nie złapie
niczym koncentrację myśli
gdzie choć jesień mamy
a nie wszystko się złoci
i choć jesień się złoci i czerwieni z brązem
tak jesienią można się zachłysnąć
świeżą naturą powielonej wiosny
jedynie innej odmianie
gdzie choć jeszcze pod stopami stokrotki
już liści kopce w zagajnikach mamy
do technicznego postępu
Jesień każdego dopadnie
lecz innowacja zaniku pamięci
czy zacofania do miłości
nie każdego w sercu ominie duszy
i jak w sumie Natury nie znamy ni ludzi
tak las co jest życiem nawet suchy
od korzenia indewedualacją śmierci odrośnie
bez żadnej spółki czy spółeczki
a jest od zawsze korupcyjnego człowieka
w życiu jak wiemy krzaki są niedostępne
i tam gdzie jest ciasnota
to mamy dzisiaj przy jesieni wyrąb
że coś leci a cos jeszcze zieleni
i by w indywidualnych aury tekstach
się rozczarować a rezultat wydobyć
człowiek jest najgłupszym stworzeniem
nie tylko jesiennej spekulacji ...
96 odsłon