Przejdź do treści
Czytanie

Naprawdę...

czekałam na Ciebie
pół nocy rozmarzona
myślami błądziłam
w przestworzach
nie było gwiazd na niebie
księżyca nie było też
sen zmorzył

nad ranem pojawiłeś się
rozpieszczając usta ustami
całowałeś namiętnie
poddana magi
w olśnieniu przebudzona
nareszcie jesteś...

...kochany jesteś...
40 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie