Przejdź do treści

... przed wieczorem...

Natura
Okładka: ... przed wieczorem...
zaszło słoneczko za las abalastrowym ogniem drzewa rozpaliło jak ty mnie spojrzeniem do rozkosznego uśmiechu pośród pachnącej kwieciem polanie wrześniowo zaszczebiotał ptak strzałą strzelił niczym Amor lecz nie serce a zgubnym piórem w głowę aż oczy zobaczyły unoszącą się łuny zorzę las od słońca rozświetlony jasność pałac przypomina droga złotem brzozy do niego utkana to ciepły szczęśliwy leśny gmach pachnącej pani jesień co już nas wita ...
81 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie