Przejdź do treści
Czytanie

... przed wieczorem...

Natura
zaszło słoneczko za las abalastrowym ogniem drzewa rozpaliło jak ty mnie spojrzeniem do rozkosznego uśmiechu pośród pachnącej kwieciem polanie wrześniowo zaszczebiotał ptak strzałą strzelił niczym Amor lecz nie serce a zgubnym piórem w głowę aż oczy zobaczyły unoszącą się łuny zorzę las od słońca rozświetlony jasność pałac przypomina droga złotem brzozy do niego utkana to ciepły szczęśliwy leśny gmach pachnącej pani jesień co już nas wita ...
126 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

9 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie