Przejdź do treści
Czytanie

...tak jesiennie

Natura
O! pani witam ciebie pomiędzy złotem a zielenią strój masz dekoracyjny choć trochę poszarpany ciepła kobieta ze mnie - widzę, ramiona odkryte choć pomarszczone straszą ale jeszcze kwitnę 0! pani przeziębisz się w tym wieku, - zobacz kataru nie mam nie kaszlę hart ducha hartuje 0! pani na punkt i punkcie reorganizujesz swój szczytowy stan okazu zdrowia - złoty czas mam niebawem jeszcze reformy ściągnę powiernikiem będzie mnie wiatr zanim do podziemnego świata zejdę, zostawię tobie wielkoduszność O! pani jaka twoja sztuka w sztuce wymowna - każdego to czeka O! pani no co ty ode mnie trzymaj się z daleka ja piękna i młoda - na widownię publiczną nawet nie wiesz jak cmentarzem pachniesz w zasadzie i z szacunkiem myśli ulatają jak trzy dekady zostawiając tylko figowy listek...
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

22 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie