Pył

Paplaniny wyklętych głupców

czołgających się kreatur

miażdżących serdecznym uśmiechem

zasłonięci pomazaną szklanką



Spływają po nich czarne krople

zaburzeń emocjonalnych

rumieniące fałszywym wstydem

ukrywając księgi pomazańców



Pod kolorem czerwonego nieba

we zwiększonych falach wiatru

znikają pod Naszą obecnością

w Przeklętej Dolinie cieni



widma wyłaniające z zawiesiny

zatrutej arabeskowym pyłem
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie