Dlaczego...
•
🎵
począłeś mnie z żebra
przecież mogłeś
zrobić z niego
niezłą piszczałkę
radowałabym dźwiękiem
jakiegoś szamana
wszak oni lubią
instrumenty
z ludzkich kości
a teraz mi brak
dotyku dłoni
ciepła oddechu
dobrego człowieka
na cóż mi ta kobiecość
gdy tęsknej melodii
nie ma komu
zwyczajnie posłuchać
przecież mogłeś
zrobić z niego
niezłą piszczałkę
radowałabym dźwiękiem
jakiegoś szamana
wszak oni lubią
instrumenty
z ludzkich kości
a teraz mi brak
dotyku dłoni
ciepła oddechu
dobrego człowieka
na cóż mi ta kobiecość
gdy tęsknej melodii
nie ma komu
zwyczajnie posłuchać
Pokaż interpretację muzyczną (AI) Ukryj interpretację muzyczną
To jest interpretacja muzyczna wygenerowana przez AI, nie utwór autora wiersza.
Interpretacja AI
Dlaczego...
19
5
27 odsłon