Przejdź do treści

Senza titolo

Miłosne
Mam pewność, mam miłość... więc czemu się boję? Ach, z tyłu gdzieś siedzi złośliwy głos Wierci mi w czaszce i wlewa w nią to: ...i że któregoś dnia przyjdzie smutna chwila Ze kocham cię zamienię na poddaję się Potem wszystko potoczy się w dół Oczy wyleją morze łez Życie z życia spróbujemy wymazać Usta wykrzyczą stek przekleństw Z drogi jednej zrobią się dwie Z jednej duszy miliony strzępów A z ciała zostanie proch Że twoje ramiona obtoczą innego Że swoim ciepłem obdarzysz nie mnie Że jedność która była kiedyś nasza Będzie już twoja z kimś innym
55 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
na to ryzyko trzeba niestety pójść ;)
Helen 12 lat temu
Czwarty wers trochę niepłynnie przechodzi w piąty....Dopracój troszeczkę i będzie ok.Przejście musi być bardziej melodyjne:) A co do reszty podoba mi się:)))pozdr.
A
alali 12 lat temu
nie czaruj,bo słowa mają moc sprawczą:))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie