Człowiek o smutnej twarzy

Te brwi brwiste

Rzęsy rzęsiste

Nozdrza nozdrzyste

Poliki puszyste



Uśmiech z daleka

Poznaję człowieka

Serce gorące

Pomocą słynące



Charyzmą bije

Śmiechem w nas strzela

Niech jego weźmie w końcu cholera



Bo w cale on taki wesoły już nie jest

Robi na przekór,

Choć osłem nie jest.



Śmiać się potrafi, lecz tylko udaje

Wielu się na tym już nie poznaje



Człowiek o smutnej twarzy



Serce bolące

Smutkiem płonące

Uśmiech ucieka

Nie poznam człowieka





Wiele innym poradził

Przeżył z innymi dramatów

Lecz sam sobie pomóc nie może



Swojej osobie pomagać nie umie

Choć dla innych pomoc insynuuje

Czy to dobrze, że działa tak sobie?

Taki to oto jest dziwny z niego człowiek



Człowiek o smutnej twarzy



Tak sam na siebie woła

Choć wielu znajomych

(Nie robiąc z niego woła)

Tak wcale nie uważa

Ale to gra taka

Na której się nie pozna

Mądry i pokraka



Bo to taki zwykły

Szary, prosty facet

Który mimo woli

Który także i wbrew sobie

Radośnie wrogom doradza



A gdy już podoradza

Szczęście w innych wleje

Wtem sam zostaje

I w lustra twarz się śmieje





Człowiek o smutnej twarzy
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

12 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie