pokusa 3

jeszcze nie wstałem
po ostatniej przegranej
jeszcze nie wysechł atrament
po ostatniej przegranej
czekam aż przyjdziesz
skusisz i wyjdziesz
nasycona porażką

śpiewasz wśród jesiennych liści
piękna, niewinna pełna nienawiści
karmisz i głaszczesz rude wiewiórki
tudzież obślizła jesteś jak ślimak
gdy przychodzisz biorę swe ciało w dyby
muszę bo pragnę być szczęśliwy
lecz masz klucze od mego ciała
kusisz mnie jesteś doskonała

ostatni raz ubieram Cię w słowa
ty jesteś jak choroba
wyniszczysz mnie NIE NIE NIE
następnym razem napiszę o porażce twej
3 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Si, si...POZDRO:)**
muszelka 15 lat temu
*wśród
DARTANIAN 110 15 lat temu
Dużo niepotrzebnych sprzeczności ale pewne fragmenty
mają w sobie doskonałość i za tych tylko kilka fragmentów Plus
23 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie