Przejdź do treści

pokusa 3

jeszcze nie wstałem po ostatniej przegranej jeszcze nie wysechł atrament po ostatniej przegranej czekam aż przyjdziesz skusisz i wyjdziesz nasycona porażką śpiewasz wśród jesiennych liści piękna, niewinna pełna nienawiści karmisz i głaszczesz rude wiewiórki tudzież obślizła jesteś jak ślimak gdy przychodzisz biorę swe ciało w dyby muszę bo pragnę być szczęśliwy lecz masz klucze od mego ciała kusisz mnie jesteś doskonała ostatni raz ubieram Cię w słowa ty jesteś jak choroba wyniszczysz mnie NIE NIE NIE następnym razem napiszę o porażce twej
62 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Si, si...POZDRO:)**
muszelka 15 lat temu
*wśród
DARTANIAN 110 15 lat temu
Dużo niepotrzebnych sprzeczności ale pewne fragmenty
mają w sobie doskonałość i za tych tylko kilka fragmentów Plus

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie