http:ewie - com.www.adam

idę
z gołymi stopy na pięści zaciśnięte koki
na poród wśród pukli rozwiane ramiona
nie z wyciem żony żaden mnie pokona lans ten
bo już od lat wielu kryjówkom dla starszych znajomych
znajduje ochłap minionego bezkrwawy

stoję w oknie goła strusia cieszę
jak przesycony roztwór węgla w żelazie α
oczy puste zasnute tęczy kolorami
się załóżmy że wyjdę z domu
i płaszczem rozrzuconym
kałużę pokonam

ale co dalej

czy zdołam
ukryć głowę w mokrym piasku
czy może tylko międzynogi
w dłoniach
wstrzymam oddech
szczęśliwa
odejdę
pośród przyjaciół plejady
cicho
cichuteńko
niezauważona

kiedy przyjdzie pora
2 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 7 lat temu
wprawdzie nie wszystko rozumiem, ale podoba mi się styl, ponadto
zupełnie nie wiem o co tutaj chodzi, ale to już chyba mówiłem :)
K
kaja-maja 7 lat temu
tak za włosy ciągnąć kobietę
jak kobieta bije mężczyznę
to trzeba być niewolnikiem
nawet patrzeć jak na oczach
dzieci gwałcą
gdzie się dziwię
gdzie ta siła jest w człowieku
bo jest jak i Wiara
i ja a bym chyba takich zabiła
lub z dala krzyknęła
spieprzaj
dopóki numerów twych nie pamiętam
ale rysopis dokładny
zwłaszcza że strach oczy kodują
jak też zawsze na dobrych Aniołów
można liczyć
lecz wpierw TY zawsze ASA
musisz mieć w rękawie
a nie łzy kiedy za późno jest w:)
D
donata 7 lat temu
leopardzie czyżbyś się teraz w strusia chciał przemienić ten ptak również z naszej ojczyzny nie pochodzi
18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie