trawa

Natura
rosła bezgrzeszna na brzegu
aż przyszła powódź i ją zalała
kiedy woda opadła
w błocie cała leżała drżąca
i nie wiedziała
czy lepiej jej było
gdy stała
3 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 7 lat temu
Rozbawiłeś mnie -naturalnie wierszem.
K
kaja-maja 7 lat temu
aj to niczym ja
piękną plażę Oceanu miałam
przed sobą Słońce
a gdy się obejrzałam
fala plażę zalała
i po łydki w wodzie
przeszłam do wyjścia
że po tej samej wodzie szłam
i ślad do dzisiaj nie zanikł
gdyż w mojej wyrwie
możesz się utopić w:):)
K
kaja-maja 7 lat temu
a trawa jak to trawa
nawet jesienny liść
gdy będzie mokra
poślizgniesz się na niej
jak skórce od banana w:):)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie