Przejdź do treści

zima

Świat bielą otulony, trzymają mrozu szpony, zimnem odurzające, twarz bladą smagające. Woda w kryształ przechodzi, pani zima nadchodzi, niebo szare się staje, a ponurym wydaje. Śnieg światło odbijając, z promieniami igrając, wszystko równie wybiela, i oczy onieśmiela. Bo Zima wdzięk posiada, choć blado on wypada, szarością koloruje, inny świat ukazuje.
45 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie