Przejdź do treści
Czytanie

Banderowcy

Jak długo jeszcze będziesz czcił,
Obwiesiów i morderców ?
Tragedią jest-że taki żył.
I wierci dziurę w sercu.

Czerwono-czarny ,załopotał,
Sztandar morderczy UPA.
Myślą oprawców się łaskota,
By w rajdzie nieść po trupach.

Szowinistycznych głosów chór,
Najgorszych promotorów.
Pamięcią wraca tamten twór,
Nie ludzi ,a potworów.

Bandery imię wskrzesza dreszcz,
Męczonych słychać jęki.
A ten "bohater" niczym wieszcz,
Z Hitlera jadł poręki.

Nacjonalizmu wraży syn,
Patronem wszelkiej zbrodni.
Chcą dziś przekuwać w niecny czyn,
W brunatną noc pochodni.

Józef Bieniecki
27 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

12 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie