Przejdź do treści
Czytanie

Bubel

Tylnymi drzwiami,bardzo cicho,
Pełne przekrętów wkracza licho.
Brnie po omacku z eurostajni,
Na dziennikarskim grzbiecie psiarni.

Pieski wyżarte,podkarmione,
W pieskich pomysłach nie ścignione.
Służą im wiernie puki syte,
Ze specjałami miód korytem.

Zbiera się Konwent ,będzie radził ,
Bożkom pieniądzem dalej kadził.
I demokracji kopał trupa,
Rżnąc w tej materii zawsze głupa.

Konstytucyjne zmyśla prawo,
Rządzić bezdusznie i bezkrwawo.
Odebrać godność,wiarę,wolę,
By lud bezwolnym był potworem.

Dziś polityczni psychopaci,
Nędznicy ducha-eurokraci,
Wnuki Lenina i faszyzmu,
Liberalizmu ,komunizmu.

W światowym zaszczuć chcą kołchozie,
Łagrze,więzieniu lub obozie.
Na testamencie starej zbrodni,
Porządzić światem im wygodniej!

Józef Bieniecki
35 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

54 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie