Chłopom.
Tam pod lasem, zakopane,
Chłopskie serce wierne.
Polskie ręce spracowane,
Silne ,choć mizerne.
Pokolenie w ziemi leży
Krzyż im przewodnikiem.
Polsce się nie sprzeniewirzył,
Choć miał życie liche.
W polu deszcz go z wiatrem chłostał.
Od dziedzica batem.
I kuksańce życia dostał.
A wróg zawsze katem.
Wierny Bogu,Polskiej Ziemi,
Słów nie zna - nie mogę.
Chwyta broń wraz ze wszystkimi,
Idzie w wojny drogę.
Czas już spisał Waszą kartę,
Polska jest z Was dumna.
Przy mogiłach trzyma wartę,
Bohaterów trumnach.
Ziemia Matka-łzy wysuszy,
Krwi przyjmując czarę.
Bardzo płacze,często wzrusza,
Przyjmując ofiarę.
Józef Bieniecki
Chłopskie serce wierne.
Polskie ręce spracowane,
Silne ,choć mizerne.
Pokolenie w ziemi leży
Krzyż im przewodnikiem.
Polsce się nie sprzeniewirzył,
Choć miał życie liche.
W polu deszcz go z wiatrem chłostał.
Od dziedzica batem.
I kuksańce życia dostał.
A wróg zawsze katem.
Wierny Bogu,Polskiej Ziemi,
Słów nie zna - nie mogę.
Chwyta broń wraz ze wszystkimi,
Idzie w wojny drogę.
Czas już spisał Waszą kartę,
Polska jest z Was dumna.
Przy mogiłach trzyma wartę,
Bohaterów trumnach.
Ziemia Matka-łzy wysuszy,
Krwi przyjmując czarę.
Bardzo płacze,często wzrusza,
Przyjmując ofiarę.
Józef Bieniecki
0
0
6 odsłon