Przejdź do treści

Cmentarz.

Ciszy sennej nieprzejrzany szept,
Czarny padół i ty w tym padole.
I na Krzyżu zwisający Bóg,
Zatroskane Anioła pachole.

Bruzdą wieku poorana twarz,
Krzyżem życia pochylona skroń.
W darze zmarłym drży modlitwy szept,
Spracowana pokrzywiona dłoń.

Ogień trawi dopalając znicz,
Czas rozmaże żółte ognia tło.
Wiatr jesienny skręcił zimny bicz,
By przez cmentarz w Dzień Zaduszny szło.

W cichym kącie zapomniany grób,
Zmarłe liście mają tu swój kąt.
Zapomniany życia kogoś trud,
Nie z tej ziemi, a może i stąd.

Ciemnej nocy migający świat,
Czyśca świateł migający znak.
Życia chwilka, smagający wiatr,
Piekła skrzydła, nocy ciemnej ptak.

Dusz czyściowych tęskny szeptów żal,
Wśród konarów wyłuskuje wiatr.
I powraca niepamięci dal.
Czasu wierny i wieczności brat.

Józef Bieniecki
40 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie