Ukołysaj.
Wiej, kołysaj myśl żałosną,
Niechaj wiecznie trwa.
Niech pokoleń rady rosną,
Jako dębu drwa.
Biały Orzeł załopoce,
Nad sztandarem zła.
Wypełniwszy sny prorocze,
Wiecznym czasem gna.
Wynagradza winnych karze,
I buduje dom.
Świętych wznosi na ołtarze,
A dla Boga tron.
Dobro sieje, ubogaca,
Pali żywcem chwast.
Niechaj prawem będzie praca,
Ludziom wsi i miast.
Oby żalu prysła bańka,
Kłamstwa pustych mów.
W chorych głowach nie wykluwa,
Gama podłych słów.
Niech historia będzie prawa,
Nie ugorem kat.
Oby naukę nie pobrali,
Bagaż wiecznych strat.
Józef Bieniecki
Niechaj wiecznie trwa.
Niech pokoleń rady rosną,
Jako dębu drwa.
Biały Orzeł załopoce,
Nad sztandarem zła.
Wypełniwszy sny prorocze,
Wiecznym czasem gna.
Wynagradza winnych karze,
I buduje dom.
Świętych wznosi na ołtarze,
A dla Boga tron.
Dobro sieje, ubogaca,
Pali żywcem chwast.
Niechaj prawem będzie praca,
Ludziom wsi i miast.
Oby żalu prysła bańka,
Kłamstwa pustych mów.
W chorych głowach nie wykluwa,
Gama podłych słów.
Niech historia będzie prawa,
Nie ugorem kat.
Oby naukę nie pobrali,
Bagaż wiecznych strat.
Józef Bieniecki
0
0
2 odsłon