Dołóż Mu!!!
Zawisł na Krzyżu -czego chcesz?,
Zboczeńcu i oprawco.
On zamęczony w tobie jest,
Odkupił i jest Zbawcą.
Rzuć w Niego kamień,napluj w twarz,
Zbluzgaj przekleństwa stekiem.
Kopnij -kiedy okazję tylko masz,
Bóg dzisiaj jest człowiekiem.
Szarpnij i popchnij,zerwij płaszcz,
A rózgą przetnij plecy.
On jeszcze żyje ,szansę masz,
Dokuczyć choć dla hecy.
I swego gwożdzia w ręce wbij,
Udziałem niechaj będzie.
Zwyzywaj ,chamsko mordę drzyj,
To twoje dziś orędzie.
Poszydż z niemocy,żółć daj pić,
Przed śmiercią Mu dokuczaj.
Bo póki dycha- to chce żyć,
Ze zbójeckiego klucza.
Z Krzyża nie zejdzie-dołóż Mu,
Ostatnie rzuć kalumnie.
Póki masz w sobie trochę tchu,
To modne -takie dumne!
Józef Bieniecki
Zboczeńcu i oprawco.
On zamęczony w tobie jest,
Odkupił i jest Zbawcą.
Rzuć w Niego kamień,napluj w twarz,
Zbluzgaj przekleństwa stekiem.
Kopnij -kiedy okazję tylko masz,
Bóg dzisiaj jest człowiekiem.
Szarpnij i popchnij,zerwij płaszcz,
A rózgą przetnij plecy.
On jeszcze żyje ,szansę masz,
Dokuczyć choć dla hecy.
I swego gwożdzia w ręce wbij,
Udziałem niechaj będzie.
Zwyzywaj ,chamsko mordę drzyj,
To twoje dziś orędzie.
Poszydż z niemocy,żółć daj pić,
Przed śmiercią Mu dokuczaj.
Bo póki dycha- to chce żyć,
Ze zbójeckiego klucza.
Z Krzyża nie zejdzie-dołóż Mu,
Ostatnie rzuć kalumnie.
Póki masz w sobie trochę tchu,
To modne -takie dumne!
Józef Bieniecki
0
0
2 odsłon