Przejdź do treści

Jesteś.

Jesteś Boże Wielki!
Chcemy czy nie chcemy.
W jakiekolwiek plugastwa,
Ciernie ubierzemy.

Małpiszona futerko,
Wytarte przez wieki.
Za to umysł wykształcił,
W instynkcie kalekim.

Widzi co chce widzieć,
Czuje lub nie czuje.
Chce być bożkiem
na ziemi.
Kiepsko kombinuje.

Cyrografy spisawszy,
Z piekielnym "prorokiem",
W chorobowej substancji,
Porażają szokiem.

Małostkowy i pusty,
Czubek nosa ino.
Na piekielnym folwarku,
Z budy tylko psiną.

Merda kiedy mu każą.
Łaszenie za darmo.
I z wątpliwym przywództwem.
I z wiecznością marną.

Józef Bieniecki
44 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie