List do Nieba.
Jan Paweł II-Papież.
Odszedłeś Ojcze Święty-nasz,
Na łono Abrahama.
A Twa słowiańska mądra twarz,
Spogląda w oczy Pana.
Został na ziemi płacz i żal.
Jak świat się z tym upora?
Gdy cię już złożą z smutnych mar,
Gdzie grobu twa komora.
Została Twoja twórcza myśl,
Jak sięgam mą pamięcią.
Znając zaś ludzi nie od dziś,
Na odwrót ją przekręcą.
Dziś w sercach polskich nocy cień,
Radości zawisł smutek.
Chociaż dla Nieba nastał dzień,
Tutaj widoczny skutek.
Wyproś by Duch Twój, pośród nas,
W codzienność każdą wchodził.
W każdy przegrany życia czas,
Brał w ręce Swe -przewodził.
A w Poczet Świętych włączył Bóg,
Gdyż Ci należna Chwała.
Tak w prośbach naszych spłacim dług,
Że Polska Ciebie dała.
Józef Bieniecki
5.04.2005 rok.
Odszedłeś Ojcze Święty-nasz,
Na łono Abrahama.
A Twa słowiańska mądra twarz,
Spogląda w oczy Pana.
Został na ziemi płacz i żal.
Jak świat się z tym upora?
Gdy cię już złożą z smutnych mar,
Gdzie grobu twa komora.
Została Twoja twórcza myśl,
Jak sięgam mą pamięcią.
Znając zaś ludzi nie od dziś,
Na odwrót ją przekręcą.
Dziś w sercach polskich nocy cień,
Radości zawisł smutek.
Chociaż dla Nieba nastał dzień,
Tutaj widoczny skutek.
Wyproś by Duch Twój, pośród nas,
W codzienność każdą wchodził.
W każdy przegrany życia czas,
Brał w ręce Swe -przewodził.
A w Poczet Świętych włączył Bóg,
Gdyż Ci należna Chwała.
Tak w prośbach naszych spłacim dług,
Że Polska Ciebie dała.
Józef Bieniecki
5.04.2005 rok.
0
0
2 odsłon